Аннотация: Nikołaj Wozniesienski doszedł do władzy w 1949 roku. Rozwój gospodarczy i demograficzny ZSRR trwał nadal, wojna koreańska została wygrana, a co najważniejsze, 9 maja 1977 roku wybuchła III wojna światowa, której nie towarzyszył konflikt nuklearny.
Nikołaj Wozniesienski - Powstanie ZSRR
ADNOTACJA
Nikołaj Wozniesienski doszedł do władzy w 1949 roku. Rozwój gospodarczy i demograficzny ZSRR trwał nadal, wojna koreańska została wygrana, a co najważniejsze, 9 maja 1977 roku wybuchła III wojna światowa, której nie towarzyszył konflikt nuklearny.
ROZDZIAŁ NR 1.
Świat, w którym Stalin zmarł dokładnie cztery lata wcześniej, 5 marca 1949 r., pozostawiając po sobie pisemny testament, w którym prosił o mianowanie Nikołaja Wozniesieńskiego swoim następcą.
Kandydat rzeczywiście był odpowiedni. Nikołaj Wozniesienski był młody, doświadczony i bardzo utalentowany - akademik, najmłodszy doktor ekonomii w ZSRR, a jednocześnie surowy i wymagający.
Modernizacja Stalina trwała, ale fala represji nieco osłabła. Nastąpiła częściowa i dość ostrożna rehabilitacja tych, którzy byli całkowicie niewinni, jednak bez masowych amnestii dla nacjonalistów, separatystów i popleczników Hitlera. Surowe kary za spóźnienia do pracy pozostały, a dyscyplinę utrzymywano za pomocą surowych środków. Masowe budownictwo kontynuowano. Gospodarka szybko rosła, a kraj odbudowywał się po wojnie. Wskaźnik urodzeń był dość wysoki, po części dzięki zakazowi aborcji, a wskaźnik śmiertelności spadał.
Ceny również spadały z roku na rok. Polityka zagraniczna stawała się coraz bardziej agresywna. Wybuchła wojna między Koreą Północną a Południową, w którą zaangażowane były Stany Zjednoczone i ich zachodnia koalicja, ZSRR, oraz Chiny.
Tu właśnie pojawiła się pierwsza rozbieżność z rzeczywistością. Ponieważ Nikołaj Wozniesieński był jeszcze stosunkowo młody, nie pił i nie palił, nie miał zamiaru umierać. Zakończenie wojny w Korei nie jest korzystne. Osłabia i ogranicza Stany Zjednoczone i Zachód jako całość, a chińscy żołnierze nie są żałosni. Radzieccy piloci jedynie zapewniają osłonę nieba, więc ZSRR nie traci wielu ludzi. Tymczasem wojna kosztuje Stany Zjednoczone trzy tysiące zabitych miesięcznie, nie licząc rannych.
Krótko mówiąc, surowy Mikołaj, pomimo pozorów pokoju, zachęcał do wojny i opóźniał negocjacje. Nawiasem mówiąc, Stalin zrobił to samo w prawdziwej historii, ale jego życie zakończyło się w marcu 1953 roku, a potem nastał pokój. I tak wojna się ciągnęła. Tymczasem ZSRR próbował penetrować Afrykę, Bliski Wschód, Kubę i Amerykę Łacińską.
W 1959 roku, oprócz rewolucji kubańskiej, Stany Zjednoczone również borykały się z problemami w Korei. Chiny zgromadziły swoje siły i, uzbrojone w radzieckie czołgi i samoloty, rozpoczęły wielką ofensywę. Żołnierze Imperium Niebiańskiego cieszyli się miażdżącą przewagą liczebną. W tym czasie ZSRR zakończył własne zbrojenia i był w stanie sprzedać Chinom tysiące czołgów T-54.
I nadeszły niczym lawina. W rezultacie najpierw Seul upadł, a potem front całkowicie się załamał. W ciągu siedmiu miesięcy praktycznie cała Korea Południowa została zdobyta. Wojna o wyspy trwała kolejne sześć miesięcy, a ostatecznie w 1960 roku podpisano traktat pokojowy. Dziesięcioletnia wojna zakończyła się zdecydowanym zwycięstwem ZSRR i Chin.
Sukcesy ZSRR na tym się nie skończyły. Doszło do niewielkiej wojny z Turcją. Co prawda Wozniesienski chciał uczynić cały kraj republiką sowiecką, ale NATO interweniowało. Mimo to znaczna część kraju, w tym Erzurum i Tanrog, stała się częścią ZSRR, głównie Armenia i niewielka część Gruzji.
W 1962 roku wybuchł kryzys kubański, ale wojna nuklearna została zażegnana. ZSRR wystrzelił Sputnika w 1957 roku. W 1961 roku Jurij Gagarin okrążył kulę ziemską. I poważnie potraktowano hasło: "Dogonimy i prześcigniemy Amerykę!". W 1961 roku przeprowadzono również reformę walutową.
Dzięki stałemu przestrzeganiu przez Wozniesieńskiego zasad dotyczących godzin pracy, ścisłej dyscypliny produkcyjnej i wprowadzeniu postępów naukowych, tempo wzrostu gospodarczego ZSRR było wyższe niż Nikity Chruszczowa. Co prawda gospodarka USA również przyspieszyła, ale różnica ta malała. ZSRR pod wieloma względami przewyższył USA.
W przeciwieństwie do Nikity Chruszczowa, a potem Breżniewa, przemysł samochodowy również rozwijał się aktywnie.
Polityka zagraniczna była niepewna. Stany Zjednoczone uwikłały się w kolejną wojnę w Wietnamie. W 1968 roku ZSRR wykorzystał rewolucje w Iranie i Iraku, aby rozszerzyć swoje terytorium na południe, wykorzystując ziemie Iranu zamieszkane przez Azerbejdżan, i utworzyć Kurdyjską Socjalistyczną Republikę Radziecką. Republika ta, kilka lat później, dobrowolnie przystąpiła do ZSRR.
W 1969 roku ZSRR i USA wylądowały na Księżycu niemal jednocześnie. Jednak ZSRR wyprzedził ich w tym wyzwaniu zaledwie o tydzień. Wyścig kosmiczny trwał nadal.
Na początku lat 70. ZSRR dogonił już Stany Zjednoczone pod względem produktu narodowego brutto. Jednak w przeliczeniu na mieszkańca wciąż pozostawał w tyle. Co więcej, z powodu zakazu aborcji i polityki pronatalnej, w połączeniu z niemal całkowitym brakiem antykoncepcji, populacja ZSRR rosła szybciej niż w epoce Chruszczowa-Breżniewa. Biorąc pod uwagę dodatkowe zdobycze terytorialne Turcji i Iranu, w 1975 roku ZSRR osiągnął populację 370 milionów. Kraj stał się światowym liderem pod względem produktu narodowego brutto i produkcji przemysłowej, szczycąc się największą armią - poborowi służyli przez trzy lata, a w marynarce wojennej jeszcze dłużej.
ZSRR prześcignął USA pod względem potencjału nuklearnego.
Rozpoczął się wyścig kosmiczny i Nikołaj Wozniesieński zarządził przygotowania do załogowego lotu na Marsa.
Wydawało się, że wszystko jest w porządku, ale wydarzyło się coś nieprzewidzianego.
W 1976 roku radzieckim naukowcom udało się wytworzyć promieniowanie, które uniemożliwiło niekontrolowaną reakcję termojądrową. W rezultacie broń jądrowa stała się bezużyteczna.
A 9 maja 1977 roku Nikołaj Wozniesienski i Deng Xiaoping, następca Mao Zedonga, rozpoczęli III wojnę światową. Ludność ZSRR zbliżała się do czterystu milionów, a Chin do miliarda. Do tego dochodził Układ Warszawski: oprócz krajów, które istniały już w realnej historii, takich jak Jugosławia, Albania i Grecja, gdzie komuniści doszli do władzy po obaleniu "Czarnych Pułkowników". Rozpoczęła się wielka wojna przeciwko NATO i całej zachodniej koalicji.
Kompleks wojskowo-przemysłowy ZSRR był silniejszy niż Zachodu i Stanów Zjednoczonych. Przewaga ta była szczególnie widoczna w czołgach. Co więcej, radzieckie czołgi, zwłaszcza najnowszy T-72 z długolufowym działem kal. 125 mm, były znacznie potężniejsze niż amerykański M-60, zachodnioniemiecki Leopard czy brytyjski Challenger. Ten czołg mógł przebić zachodnie czołgi w ataku czołowym z odległości pięciu kilometrów. A potem były ciężkie czołgi serii IS. Wozniesienskij Skromnenko nie używał swojego nazwiska w odniesieniu do czołgów i nie było obalenia kultu jednostki. A seria IS przetrwała. Był produkowany IS-10 i większy IS-11 z działem kal. 130 mm. I najnowszy IS-15 z długolufowym działem kal. 152 mm.
To prawda, że czołgi IS nie były szeroko stosowane, ponieważ radzieckie czołgi średnie wystarczały do walki i przebijania pojazdów wroga. T-72 nie jest ciężki, ale może pochwalić się dobrym pancerzem przednim, jest zwrotny i potężnie uzbrojony. Seria IS jest cięższa, lepiej chroniona, ma gruby, wielowarstwowy pancerz i silniki z turbiną gazową.
ZSRR był gotowy zarówno w lotnictwie, jak i w pociskach odłamkowo-burzących. Chociaż przewaga ZSRR nad USA w czołgach wynosiła jeden do ośmiu, to w lotnictwie jego przewaga była skromniejsza: jeden do dwóch i pół. Stosunek sił morskich również był na korzyść ZSRR.
W przeciwieństwie do Chruszczowa, Nikołaj Wozniesienski nie likwidował pancerników i lotniskowców. ZSRR miał przewagę morską w dużych okrętach nawodnych i lotniskowcach, a jeszcze większą przewagę w okrętach podwodnych.
Po klęsce USA w Wietnamie i masowych protestach w Ameryce, pobór do wojska został zniesiony. Jednak przejście na armię zawodową doprowadziło do wzrostu wydatków na wojsko i spadku zakupów sprzętu wojskowego.
A proporcje te zmieniły się jeszcze bardziej na korzyść ZSRR.
Więc już wiekowy, ale bardzo doświadczony Wozniesienski uznał, że to jego szansa na położenie kresu globalnemu kapitalizmowi.
Data ataku, 9 maja, nie została wybrana przypadkowo. Rozpoczęła się wielka ofensywa na Europę.
Oczywiście, zdarzały się prowokacje mające na celu zrzucenie winy za wszystko na NATO, tak jakby to NATO zaczęło wszystko jako pierwsze.
W Europie Wschodniej ZSRR zgromadził ponad sześćdziesiąt tysięcy czołgów. I były one lepsze od zachodnich. Potężniejszy amerykański czołg Ambrams wciąż istniał jedynie na deskach kreślarskich, podobnie jak bardziej zaawansowany niemiecki Leopard 2. W Niemczech Zachodnich najnowsze działo przeciwpancerne kal. 120 mm z wysokociśnieniowym działem przeciwpancernym dopiero weszło do produkcji. I jak dotąd zostało ono zamontowane jedynie w kilku działach samobieżnych. Nie był to rok 1941, ale 1977. Nikołaj Wozniesienski, wyciągając wnioski z doświadczeń Stalina, postanowił uderzyć pierwszy. W zasadzie miało to sens.
Gdyby Armia Czerwona przeprowadziła atak wyprzedzający, Wehrmacht znalazłby się w opłakanym stanie, ponieważ nie był przygotowany do obrony, a Hitler najwyraźniej nie planował wojny obronnej. Ale sprawy potoczyły się inaczej. Chociaż gdyby ZSRR stał się agresorem, a III Rzesza nie pokonała go szybko, Stany Zjednoczone, Wielka Brytania oraz ich kolonie i dominia mogłyby wesprzeć Niemcy. Miało to jednak uniemożliwić Stalinowi, po podbiciu Europy, zaatakowanie Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych. I w tej kwestii nie byli głupcami.
Chociaż Churchill nie był szczególnie mądry. W końcu, kontynuując wojnę z Niemcami, nie zyskał niczego w historii, a mógł stracić wszystko! I stracił też Indie. Obiecał im niepodległość, a Hindusi o tym nie zapomnieli.
A potem brytyjskie imperium kolonialne zaczęło się rozpadać.
Wozniesienski, następca Stalina, jest geniuszem, można by rzec. Jest u władzy od dwudziestu ośmiu lat - całą erę. Jest u władzy od siedemdziesięciu trzech lat i niedługo skończy siedemdziesiąt cztery. Trzeba się więc spieszyć, jeśli chce się przejąć władzę nad światem. W przeciwnym razie można nie zdążyć i wywołać III wojnę światową. Robisz ruch jak hazardzista rzucający kośćmi. I masz dużą przewagę.
Alex i Alina również biorą udział w sowieckiej ofensywie. Walczą w dziecięcym batalionie. Chłopcy i dziewczynki w czerwonych krawatach, szortach i krótkich spódniczkach, z błyszczącymi, gołymi, zakurzonymi obcasami, rzucają się na atak. Wojska radzieckie przekraczają Łabę, wkraczając na terytorium Niemiec Zachodnich. Nie chodzi o to, że atak Armii Czerwonej jest całkowicie nieoczekiwany. Niemcy Zachodnie się go spodziewali, trzeba przyznać. I przygotowywali się do niego od lat. Zaminowali drogi, zainstalowali działa i różne systemy, w tym wyrzutnie rakiet nie gorsze od Gradów. Ale sowiecka potęga jest nie do odparcia. I taki miażdżący cios.
Linia obronna zostaje przełamana w ruchu.
A dzieci zostają same, by biegać boso. Ich drużyna pionierów jest już całkiem zaprawiona w boju, a stopy chłopców i dziewcząt są mocniejsze niż skóra ich butów. Chodzą boso nawet zimą, a ich stopy są czerwone jak gęsie łapki, a ciągły ruch ich ratuje. Ale w maju bieganie boso to czysta przyjemność. I można nawet rzucać prezenty, które przyniosą zagładę.
Tutaj Alex rzuca bumerangiem bosymi stopami, a ten przelatuje obok i dekapituje trzech niemieckich żołnierzy w zasadzce. Krew tryska z ich poderżniętych gardeł.
Chłopiec śpiewa:
Wozniesienski, chwalebny przywódca,
Oczyszcza świat z brudu...
Nie dotykaj pionierów,
Wiedz, że na pewno to otrzymasz!
Alina, ta śliczna dziewczyna, rzuciła też bosymi palcami stóp kilka trujących igieł, przyszpilając nimi żołnierzy NATO.
A dzieci z entuzjazmem zaśpiewały chórem:
NATO szaleje z wściekłości,
Wróg posunął swoje pułki naprzód...
Ale katowie-wrogowie,
Rosjanie spotkają się z wrogością!
Wgryzą się w skórę świni,
Wróg zostanie obrócony w proch...
Chłopcy i dziewczęta walczą,
Pięść żołnierza jest silna!
Dzieci rzuciły się do ataku. Cały batalion. Chłopcy nawet zdjęli koszulki, odsłaniając umięśnione, opalone torsy, choć dziecinne. Byli szybcy. A jeśli napotkali żołnierzy - niemieckich, amerykańskich, francuskich czy brytyjskich - młodzi wojownicy dźgali ich i strzelali.
Trzeba przyznać, że dzieci to bezwzględny naród. Wiedzą, jak walczyć i okazywać swoją bezwzględność. A potem Alex, biegnąc, kopnął bosym obcasem oficera armii zachodnioniemieckiej w brodę. Upadł. To był naprawdę potężny kopniak - prawdziwy cios.
Alina wykrzyknęła, oblizując wargi:
- No cóż, jesteś supermenem!
Alex, skacząc na bosych stopach, śpiewał:
Dziecko nie ma żadnych problemów,
Jest synem swojej epoki...
Zarówno dżentelmen, jak i nadczłowiek,
Jego sprawy nie są złe!
Inna dziewczyna, Margarita, będzie rzucać grochem bosymi palcami stóp z morderczą siłą i rozszarpywać niemieckich żołnierzy.
Po czym strzela z karabinu maszynowego, siejąc Anglików. I z wielką radością i entuzjazmem młody wojownik śpiewa:
NATO szaleje z wściekłości,
Wróg posunął swoje pułki naprzód...
Ale wrogowie kata,
Rosjanie zostaną przywitani bagnetami,
Wgryzą się w skórę świni,
Wróg zostanie obrócony w proch...
Rosjanie walczą zaciekle,
Pięść żołnierza jest silna!
Chłopcy i dziewczęta pobiegli za nimi, strzelając z karabinów maszynowych i rzucając grochem ostrą amunicję bosymi stopami. To była naprawdę emocjonująca bitwa.
Wojska radzieckie posuwały się w ten sam sposób także w innych kierunkach.
W użyciu były czołgi, w tym najnowsze czołgi T-72, które nie miały sobie równych w krajach zachodnich.
Ale ZSRR miał nie tylko pojazdy średnie, ale i ciężkie. Na przykład T-15, który przewoził cztery kobiety w bikini. Był to, powiedzmy, poważny pojazd. Sam miał dziesięć karabinów maszynowych i dwa działka kalibru 135 mm. To był pojazd eksperymentalny.
A pilotowały go zaledwie cztery dziewczyny. Imiona tych piękności zaczynają się na literę E, więc ich załoga nazywa się E-4.
Elena jest piękną dziewczyną o białych włosach z niebieskim odcieniem,
Naciska przycisk joysticka bosymi stopami. I pistolet strzela.
Pocisk o ogromnej, śmiercionośnej sile zostaje wystrzelony i trafia w haubicę wroga.
Inna dziewczyna o złotych włosach, Jekaterina, również naciska przycisk joysticka bosymi palcami u stóp. I znów dar unicestwienia wylatuje z ogromną, śmiercionośną siłą.
Tak, muszle tutaj są dość destrukcyjne. A dziewczyny śpiewają z wielkim entuzjazmem:
Biada temu, kto walczy,
W walce z Rosjanką...
Jeśli wróg wpadnie w szał,
Zabiję tego drania!
Zabiję tego drania!
Elżbieta, dziewczyna o miedziano-rudych włosach, strzela z karabinu maszynowego do żołnierzy NATO i śpiewa:
Żadnej litości, żadnej litości, żadnej litości dla wroga,
Atakuję, atakuję, biegnę boso!
A jej goła pięta także naciska przycisk, aktywując broń.
A Euphrosyne kontroluje podwozie czołgu. I robi to po mistrzowsku.
A dziewczynka nadal rozumie i śpiewa:
- Raz, dwa, trzy! Rozwalasz NATO!
Cztery, osiem, pięć! Zabijmy ich wszystkich!
Tak właśnie działa ta czwórka. Poruszają się z agresywną pewnością siebie.
Ogólnie rzecz biorąc, wojna ta dopiero się rozpoczęła i być może jest jeszcze za wcześnie, aby nazywać ją trzecią wojną światową.
Elena, podskakując i kręcąc się w miejscu, zauważa:
- W ZSRR wszyscy trzej władcy: Lenin, Stalin, Wozniesieński byli wielcy, ale co można powiedzieć o carskiej Rosji?
Catherine wystrzeliła z pistoletu i zauważyła:
Cóż można powiedzieć? Piotr Wielki był niewątpliwie uważany za wielkiego władcę, Katarzyna z pewnymi zastrzeżeniami, a Iwan Groźny bez wątpienia za tego, który znacząco poszerzył granice imperium, zwłaszcza na wschodzie. Cóż, Aleksander I również znacząco poszerzył imperium. A Aleksander II, być może, zasługiwał na to, by być zaliczanym do grona wielkich.
Elżbieta oddała serię z dziesięciu karabinów maszynowych naraz i odpowiedziała:
"Co do Aleksandra II, wątpię. W końcu to on dokonał największego ustępstwa terytorialnego Rosji - sprzedał Alaskę!"
Elena skinęła głową, wystrzeliła z armaty i powiedziała:
"Tak, sprzedaż Alaski to ogromny minus. Teraz moglibyśmy wysłać nasze czołgi bezpośrednio do USA!"
Eufrozyna, miażdżąc żołnierzy NATO swoimi gąsienicami, zanotowała:
Szczerze mówiąc, Aleksiej Michajłowicz, najcichszy, może być również uważany za wielkiego cara. Podbił również połowę Ukrainy, w tym Kijów, obwód smoleński i wiele ziem na wschodzie. Sądząc po rozmiarach jego podbojów, może być nawet najskuteczniejszym carem!
Catherine skinęła głową i ponownie oddała strzał z automatycznej armaty:
- Tak, to prawda! Ale Aleksiej Michajłowicz znalazł się w cieniu z powodu swojego wspaniałego syna, Piotra. I nie jest lubiany również za stłumienie buntu Stiepana Razina.
Elżbieta zachichotała i odpowiedziała:
- Och, Stienka Razin - to był twardy Kozak! Ale i krwi przelał nieskończoną ilość!
A czołg dziewcząt dosłownie ostrzelał wszystko z dziesięciu karabinów maszynowych. Co prawda, drony wtedy nie istniały, ale karabiny maszynowe są skuteczne przeciwko piechocie. I tak właśnie działają.
W przestworzach pracują również radzieckie pilotki. Jedną z nich jest Annastazja Wiedmakowa. Rudowłosa, wiecznie młoda i prawdziwa czarownica. Podczas Wielkiej Wojny Ojczyźnianej została jedyną kobietą, która trzykrotnie została odznaczona tytułem Bohatera ZSRR, zestrzeliwując ponad sto niemieckich samolotów. Dzięki amuletowi Peruna nigdy nie została zestrzelona. I była znakomita. Podczas walk w Korei, wieczna dziewczyna również się wyróżniła. Odznaczona dwiema kolejnymi gwiazdkami ZSRR, została pięciokrotną bohaterką. A potem, jako wyjątek, została odznaczona Orderem Zwycięstwa za zestrzelenie 200 amerykańskich samolotów. Chociaż order ten zazwyczaj przyznaje się dowódcom wojskowym. Anastazja Wiedmakowa otrzymała również Gwiazdę Orderu Chwały, również z diamentami. Jej łączna liczba zestrzelonych samolotów przekroczyła 356. Tym samym prześcignęła Huffmana, który wcześniej był najskuteczniejszym asem wszech czasów.
Teraz poprawiła swój wynik, zestrzeliwując dwa niemieckie samoloty jedną serią ognia z działka lotniczego.
Anastazja śpiewała:
I nie bez powodu,
Mój ojciec jest białym diabłem!
Wcale nie na próżno,
Mój ojciec jest diabłem!
I Szatan nie powinien się zniechęcać!
A rudowłosa wojowniczka zestrzeliła trzy amerykańskie samoloty jednym strzałem. Wygląda bardzo świeżo, ani jednej zmarszczki na twarzy. Ale ile ona ma lat? Dziewczyna po raz pierwszy walczyła w Wojnie Ojczyźnianej pod dowództwem Aleksandra I. Tam walczyła z armią Napoleona Bonaparte.
Ta bosonoga dziewczyna z ognistoczerwonymi włosami. Zachowywała się jak partyzantka. I była niezwykle odważna.
Szczególnie lubiła rzucać bomby bosymi stopami i dosłownie rozszarpywać wrogów. Działała w stylu Kutuzowa. Energiczna wojowniczka - po prostu rewelacyjna.
A teraz będzie atakował wroga również z powietrza. A wojska Bundeswehry rozpraszają się we wszystkich kierunkach.
Spośród niemieckich dział samobieżnych, jedynym, które może przebić T-64 lub T-72, jest długolufowe działo kalibru 150 mm. Uderza jak młot kowalski. Uderzy cię tak mocno, że czeka cię brutalne przebudzenie.
Owszem, działo samobieżne z taką bronią - dobre dziesięć metrów długości - jest całkiem widoczne. A Anastazja Wiedmakowa wystrzeliwuje w nie rakietę odłamkowo-burzącą.
A potem z całej siły uderza w potężne działo samobieżne, zamieniając je w stertę gruzu. I wybuchają pożary.
Anastazja śpiewa:
Ogień jest jasnym płomieniem,
Moja miłość płonie...
Niech wróg będzie podstępny i przebiegły,
Ale będzie zepsute!
A tak przy okazji, Anastazja naprawdę kocha mężczyzn. To pomaga jej się odmłodzić i utrzymać formę. To naprawdę dobre dla zdrowia.
A oto Akulina, również w samolocie, boso, w samym bikini.
Muszę przyznać, że naprawdę jej się to podoba. I zestrzeliwuje wrogie samoloty.
Akulina Orłowa to naturalna blondynka i jednocześnie czarownica. Podczas gdy Anastazja Wedmakowa, pomimo nieskazitelnie czystej i gładkiej cery, jest wyraźnie dojrzała, w doskonałej formie, choć wciąż nie młoda, Akulina jest świeża i młodzieńcza. Wygląda niemal jak nastolatka, nie jest tak masywna i muskularna jak Wedmakowa. Ale jest też dość stara. Po raz pierwszy walczyła w wojnie rosyjsko-japońskiej. Choć jest młodsza od Wedmakowej, daleko jej też do dziewczęcości. I walczyła w Port Arthur.
Chodziła tam boso nawet zimą i zostawiała na śniegu ładne ślady stóp.
Brak butów jest, rzecz jasna, ogromnym plusem dla czarownicy, jak i dla wróżki.
Ona pozwala ci robić wiele rzeczy. I mężczyzn też lubi.
I zabijaj wrogów. Akulina Orłowa odwraca się i atakuje. Jest wojowniczką, której nie da się opisać słowami.
A linia frontu NATO pęka. Już pierwszego dnia walk, 9 maja 1977 roku, wojska radzieckie przebiły się dość głęboko i przekroczyły Łabę.
Wylądowali też w Danii. Doszło tam do desantu, w którym uczestniczyli bosonodzy wojownicy. A jednostki bojowe, w tym bataliony dziecięce, maszerują przez Wiedeń.
W szczególności walczą Oleg Rybaczenko i Margarita Korszunowa, którzy wyglądają na około dwunastu lat. I są również bardzo utalentowanymi wojownikami.
Zwłaszcza, gdy chłopiec i dziewczynka nagle zaczynają gwizdać. Wtedy stado wron, trafione w mózg śmiercionośną pałką, natychmiast pada i przebija dziobami głowy żołnierzy NATO.
Oleg wykrzyknął:
- Spójrz jak szybko zaczęliśmy!
Margarita potwierdziła:
- To jest niesamowite! Wybijemy ich wszystkich! I sprawimy, że zaczną pulsować!
A inne dzieci też atakują. Jest tu tak wielu młodych pionierów. Cała armia młodych wojowników.
Nie znają wątpliwości ani litości.
Alik także walczy i demonstruje akrobacje lotnicze ze swoją córką Aliną.
A to, jak oni po prostu zboczyli z kursu, jest po prostu niewiarygodne. I zachowują się skrajnie, wręcz agresywnie.
A bose, okrągłe obcasy dzieci stukają. To naprawdę porażający efekt.
I rzucają się do przodu, działając niezwykle aktywnie i agresywnie.
Nie, nie można przeciwstawić się silnym i szturmowym oddziałom dziecięcym.
I oczywiście, dlaczego chłopcy i dziewczęta nie mieliby zaśpiewać czegoś miażdżącego i destrukcyjnego? Żeby mury runęły na wrogów.
A młodzi wojownicy są po prostu super.
Dla odmiany Alik zaczął śpiewać melodię bardziej baśniową niż patriotyczną, a jego głowa już pękała z patriotyzmu:
Pałac Mrozu to wspaniały ogród,
Gdzie diamentów jest więcej niż kropel rosy...
Jednak w pewnym sensie jest to piekło,
Choć nie widać na nim ani śladu dziecięcych łez!
Biały niedźwiedź staje się nudny,
Jedyne ptaki, które hałasują, to pingwiny...
Tutaj jest jak zamrożona śmierć,
Który jest w lśniącej postaci!
Ale możesz oglądać różne filmy,
Tutaj znajduje się duża kolekcja...
Nie można umrzeć z nudów,
Tutaj również znajdziesz mnóstwo rozrywki!
A potem chłopiec Kai śpiewa piosenkę,
Jakież to urocze dziecko...
Ale może być zupełnie odwrotnie,
A przynajmniej jego głos brzmi dziecinnie!
Chcę choć trochę wolności,
Urodziłem się jako najnieszczęśliwszy niewolnik!
O młode lata w żalu,
Zły złapał mnie na hak!
Pola pszenicy są w pełnym rozkwicie,
I machamy sierpem przez pole!
Ale słodkie bułeczki przychodzą na myśl tylko w snach,
Naszej ciemności nie da się opisać piórem!
Chociaż jestem jeszcze chłopcem,
Spójrz na te gołe żebra i zapadnięty brzuch!
Dla mnie w upale płaczą bicz i stojak,
Marzenie, jeśli Bóg pozwoli, jest odwrotne!
Kamieniołomy, słońce pali,
A do miejsca odpoczynku daleka droga!
Włosy dziewczyny kręcą się delikatnie,
Chętnie zanurkuję z nią głęboko!
Miłość niewolnika do nagiego niewolnika,
Naiwne i lekkie jak piórka!
Przecież nogi są zmęczone i bose,
Tutaj chodzą po ostrych kamieniach!
Ubierz nagą miłość w sukienki,
I załóżcie buty na stopy!
Abyś stał się wychwalaną szlachtą,
Aby piła wino i jadła dziczyznę!
I tak dziewczynę biczowano,
A on niesie kamienie na plecach!
Tylko wzrok niewolnika jest bardzo dumny,
W swoim własnym, choć ubogim, pięknie!
Długo wytrzymaliśmy, ale nie mogliśmy się powstrzymać,
Powstaliśmy i idziemy szturmem!
Odszedł w mrok czasów smutku,
Niewolnik wywrócił tron do góry nogami!
Oto wreszcie jesteśmy wolni z tobą,
Pojawiło się dziecko - syn!
Stulecie nie powróci, wierzymy, że jest czarne,
Niech każdy będzie mistrzem!
Przecież dzieci są największą nagrodą,
Ich krzyk jest radością, ich radość jest śmiechem!
Ale musimy się uczyć, życie nas potrzebuje,
Aby zbierać sukcesy hojnie!
Piosenki Kaia są tak piękne,
I głos złotego chłopca...
Na swój sposób jest nieszczęśliwy,
A w sercu wyraźnie lodowaty!
Ale piękno jego wiersza,
Potrafią roztopić serca...
Gdy wokół są tylko chimery,
Wiedz, że nić pieśni nie zostanie przerwana!
Nigdzie nie widać rzędów Śnieżki,
To taka usługa dla dzieci...
On rozdaje prezenty w tym samym czasie,
Z nią wróbel będzie dobrze nakarmiony!
Ona jest piękna w swojej duszy,
Jej ojcem jest sam Dziadek Mróz...
I niebezpiecznie jest im się przeciwstawiać,
Potrafi odgryźć ci nos!
Chłopiec zaczyna śpiewać ponownie,
Jego serce jest ciężkie...
Dlaczego nie ma poczucia raju?
Chociaż wyglądało to na szczęście!
MIKOŁAJ II - NIEOCZEKIWANA SZANSA
ADNOTACJA.
Aleksander Uljanow zastrzelił Aleksandra III; co dziwne, jego syn Mikołaj II, który został carem wcześniej, okazał się bardziej utalentowany i zdolny, wybrał też żonę, która była bardziej odpowiednia i potrzebna państwu.
ROZDZIAŁ 1
Aleksander III padł ofiarą zamachu zorganizowanego przez grupę studentów pod wodzą brata Uljanowa, Aleksandra, w 1887 roku. Mikołaj II wstąpił na tron siedem lat wcześniej niż w rzeczywistości. Co więc za różnica? Ale Mikołaj II, który został monarchą siedem lat wcześniej, nigdy nie spotkał kobiety, która miała zostać jego żoną w rzeczywistości. Zamiast tego poślubił inną kobietę, zdolną do urodzenia zdrowego męskiego potomka. Miało to wpływ na cały bieg historii. W szczególności, pomimo początkowych niepowodzeń w wojnie z Japonią, car nie był ograniczony przez schorowanego następcę tronu. W rezultacie jego decyzje były bardziej rozsądne.
Krwawa Niedziela nigdy nie miała miejsca. Generał Kuropatkin został zastąpiony przez Brusiłowa. Pancernik Sława został ukończony i wypłynął z trzecią eskadrą pościgową. Mikołaj II, przebrany za prywatny jacht, wyprowadził z Morza Czarnego jeszcze trzy pancerniki, w tym zupełnie nowego Potiomkina. Eskadra Rożdiestwieńskiego okazała się silniejsza, z czterema nowymi, potężnymi okrętami, niż w rzeczywistości.
Brusiłow pokonał Japończyków na lądzie i zablokował Port Arthur, gdzie wciąż stacjonował japoński garnizon.
Eskadra Rożdiestwieńskiego przybyła z Morza Bałtyckiego i Czarnego w potężniejszej wersji. Oprócz czterech zupełnie nowych pancerników, w jej skład weszło również kilka mniejszych jednostek. Carska Rosja zakupiła również sześć krążowników pancernych z Peru. I tak oto potężna rosyjska eskadra starła się z Japończykami pod Cuszimą. Tym razem jednak samurajski okręt flagowy, Mikaso, został zatopiony w pierwszych minutach bitwy, wraz z admirałem Togo. A na morzu Japończycy ponieśli całkowitą klęskę.
Japońskie wojska zostały odcięte drogą lądową od swoich baz zaopatrzeniowych i wkrótce skapitulowały.
Japonia została zmuszona do zawarcia haniebnego pokoju. Rosja otrzymała Koreę, Mandżurię, całe Wyspy Kurylskie i Tajwan.
Ponadto Japonia musiała zapłacić kontrybucję w wysokości miliarda rubli w złocie na pokrycie wydatków wojennych carskiej Rosji.
Zwycięstwo zostało odniesione. Autorytet Mikołaja II, a tym samym całego autokracji, został wzmocniony.
Bez rewolucji carska Rosja przeżywała długi boom gospodarczy ze średnią roczną stopą wzrostu wynoszącą dziesięć procent.
Ale potem nadeszła I wojna światowa. W przeciwieństwie do realiów historycznych, carska Rosja uniknęła upadku spowodowanego rewolucją i przewrotami i była lepiej przygotowana. Jej armia była również liczniejsza, gdyż składała się z żołnierzy chińskich, mongolskich i koreańskich z Żółtej Rosji.
Ponadto, w związku ze wzrostem gospodarki, do produkcji wprowadzono czołg Prochorowa - Łuna-2, który osiągał prędkość czterdziestu kilometrów na godzinę na autostradzie i dwudziestu pięciu na drodze.