Аннотация: W listopadzie 1950 roku pogoda nieco się ociepliła i zaczął padać deszcz. Kraj kontynuował odbudowę po wojnie. Trzecia Rzesza trawiła i przyswajała niezliczone podboje, na razie spokojnie. Jednak przygody w wielu wątkach fabularnych trwały dalej.
STALIN -PUTIN I LISTOPADOWY BŁOTNIK.
ADNOTACJA.
W listopadzie 1950 roku pogoda nieco się ociepliła i zaczął padać deszcz. Kraj kontynuował odbudowę po wojnie. Trzecia Rzesza trawiła i przyswajała niezliczone podboje, na razie spokojnie. Jednak przygody w wielu wątkach fabularnych trwały dalej.
ROZDZIAŁ NR 1.
Śnieg stopniał, a ziemia jest rozmoknięta. Ale to żaden problem dla Stalina-Putina. Siedzi w podziemnym bunkrze, opala się w solarium. I pływa w basenie z dziewczynami w samych bikini, niektóre nawet w majtkach. Piękne dziewczyny, że tak powiem, a ten stary dziad się z nimi pluska.
No cóż, piękne, bosonogie dziewczyny też serwują mu wykwintne dania. Tymczasem w kraju wciąż obowiązuje reglamentacja. Choć od przyszłego roku mogą próbować ją znieść. Są problemy, zwłaszcza związane z utratą ukraińskich czarnoziemów. Ale fabryki czołgów zostały odbudowane po bombardowaniach i już produkują traktory.
Było w tym też coś spokojnego. Oto telewizor wielkoekranowy w domu Stalina.
A potem śpiewają Pionierzy. Chłopcy w krótkich spodenkach i białych koszulkach maszerują równym krokiem. Oczywiście, bose stopy. Zwłaszcza, że w bunkrze jest ciepło, a płytki czyste. Dziewczyny też noszą białe sukienki i czerwone krawaty.
Stalin-Putin nie był już młody, a dziewczyny z Komsomołu masowały go dłońmi. Były to bardzo piękne wojowniczki. A dwie kolejne dziewczyny z Pionierów przeszły po owłosionych plecach Stalina-Putina bosymi, pełnymi gracji stopami.
Dziewczęta zaśpiewały bardzo pięknie i pełnym głosem:
Ludzie będą szczęśliwi,
Szczęście na zawsze...
Pod rządami sowieckimi,
Moc jest wielka!
Refren, który śpiewały dziewczęta:
Dziś nie jesteśmy na paradzie,
Zmierzamy ku komunizmowi.
W brygadzie komunistycznej
Stalin jest z nami na czele!
A młodzi pionierzy podskakiwali i tupali bosymi nogami.
Stalin-Putin był taki zadowolony. Właśnie jadł jarząbka z ananasem. I popijał go bardzo dobrym gruzińskim winem. I było fajnie i przyjemnie. Kraj po wojnie, którą należałoby uznać za praktycznie stracony, odbudowywał się. I nawet przestępczość spadała. Więc co w tym takiego złego? Wręcz przeciwnie, wszystko było w porządku, piękna Markizo.
Ale zagrożenie ze strony Trzeciej Rzeszy pozostaje. Chociaż inwazja zimą jest mało prawdopodobna. Jeśli jednak nastąpi, nastąpi dopiero wiosną, najprawdopodobniej w maju, po zakończeniu sezonu siewów. A może nawet w czerwcu. Chociaż Hitler nie ma czasu, by się spieszyć.
W Trzeciej Rzeszy jest wiele projektów budowlanych. Kopano nawet kanał z Morza Kaspijskiego do Zatoki Perskiej.
Hitler ma więc rozległe plany. Budowany jest tunel pod kanałem La Manche. Przygotowywany jest lot na Księżyc. Start lotu na Księżyc planowany jest na przyszły rok, 20 kwietnia, w urodziny Führera.
Na razie Niemcy mają mnóstwo problemów i muszą przetrawić wojnę. A w Chinach wojna partyzancka trwa nieprzerwanie. To również odciąga znaczne siły Wehrmachtu. A to również przynosi korzyści Stalinowi i Putinowi, którzy na razie zyskali wytchnienie.
Chłopcy i dziewczęta maszerują. Ich nogi są opalone, zgrabne i idealnie wyrzeźbione. Maszerują precyzyjnym krokiem, z palcami skierowanymi do przodu i równym rozstawieniem stóp.
Dzieci maszerują i biją w bębny. Rozbrzmiewają trąbki, chłopcy i dziewczęta nadymają policzki. A ich policzki są dziecinne, różowe.
Stalin-Putin zauważył z uśmiechem:
"To jest niesamowicie fajne! Jesteśmy wspaniałymi komunistami i pozostaniemy najwięksi na świecie, pomimo całej potęgi Trzeciej Rzeszy!"
Chłopcy i dziewczęta spacerowali, ich bose stopy uderzały o płytki, a potem o gruby, żwirowy chodnik. Spacerowali radośnie.
Dzieci szły i maszerowały z jeszcze większą energią.
Stalin-Putin zadzwonił do Wozniesieńskiego prosto z basenu i zapytał:
- A co powiecie na stworzenie działa samobieżnego z jednoosobową załogą? Czołg T-54 jest ewidentnie przestarzały!
Mikołaj odpowiedział całkiem logicznie:
"Prace postępują pomyślnie. Wkrótce stworzymy i uruchomimy to działo samobieżne. Pytanie dotyczy uzbrojenia. Albo karabiny maszynowe, albo AWAP, albo lekkie działo przeciwpancerne. Ale to nie wystarczy. Albo trzy działka lotnicze byłyby naprawdę super do niszczenia bojowników!"
Stalin-Putin wykrzyknął:
"No cóż, lepiej byłoby stworzyć działo superklasy! Coś małego, ale z prędkością początkową pocisku co najmniej pięciu kilometrów na sekundę!"
Woznesenski westchnął i zauważył:
- Materiały wybuchowe nie mogą rozprzestrzenić się szybciej niż dwa tysiące dwieście metrów na godzinę podczas eksplozji. Więc taka broń jest fantastyczna!
Stalin-Putin odpowiedział:
- Jeśli broń wykorzystuje zasadę indukcji elektromagnetycznej, to jest to możliwe!
Wozniesieński skinął głową:
"Teoretycznie tak... Ale w praktyce bardzo trudno jest to wdrożyć do broni montowanej na czołgu. I wymagałoby to całego układu napędowego".
Stalin i Putin westchnęli ciężko. Nawet w XXI wieku nie byli w stanie zainstalować działa elektromagnetycznego na czołgu. Ale spróbujcie to zrobić teraz? Zasoby i technologia nie są już takie jak kiedyś.
Przywódca ZSRR stwierdził:
"W każdym razie naprawdę potrzebujemy działa samobieżnego z jednym członkiem załogi w pozycji leżącej. Nawet jeśli na razie będzie to tylko karabin maszynowy. Rola piechoty nie powinna być niedoceniana!"
Stalin-Putin wspominał wojnę, którą sam zaaranżował na Ukrainie, najkrwawszą masakrę od czasów II wojny światowej. Podczas tej wojny Rosja straciła prawie wszystkie swoje czołgi. Piechota zaczęła odgrywać większą rolę w atakach. To rzeczywiście było jak powrót do wojny rosyjsko-japońskiej Mikołaja II. Co prawda, w przeciwieństwie do tamtej wojny, rosyjska piechota była bardziej skłonna do ataku. Ale ta wojna kryła w sobie tajemnice, w tym farmakologię. I oczywiście, płatny żołnierz kontraktowy nie poszedłby do walki bez powodu!
I nie będzie chciał umierać!
Jednak nawet za czasów Stalina, idącym do walki żołnierzom dawano sto gramów alkoholu, znanych jako "Sto Gramów Komisarza Ludowego". I rozlewały się one lawinowo.
Stalin-Putin zaczął śpiewać:
Trzech czołgistów wypiło po trzysta każdy,
A potem wypili - po sto każdy!
Tak miło jest zjeść na przykład pikantnego indyka albo pieczoną żyrafę z kiełbaskami z węża, popijane czarnym kawiorem i wybornymi winami. Cudownie. A wokół ciebie kręcą się stada półnagich dziewczyn. A ty naprawdę jesteś jak król. A co cię obchodzi, że reszta kraju żyje z kartek żywnościowych? Najważniejsze, że tobie wiedzie się świetnie.
Stalin-Putin zaczął śpiewać:
Czego chcesz,
Dostaniesz jeden...
Czego chcesz,
Przecież Ty jesteś Panem!
I kroczysz pewnie,
Nie pamiętając tych,
Na których rozrzucone są marzenia,
Zbudowałeś sukces!
A Koba-Putin wypił całą szklankę dość drogiego francuskiego wina. Z pomocą dziewcząt wdrapał się na brzeg i zasnął. I śniło mu się...
I wiele innych, niezliczonych serii!
Oto ciekawy scenariusz: Chamberlain nie rezygnuje i udaje mu się zawrzeć pokój z Hitlerem. Rosja następnie walczy z III Rzeszą jeden na jednego. Armia Czerwona osiąga jednak stan gotowości bojowej - i nie ma już wątpliwości, że Führer najpierw zaatakuje Wielką Brytanię na Wyspach.
Niemcy wciąż odnoszą początkowe sukcesy, ale zostają zatrzymani nad Dnieprem. Wojna się przedłuża. Nie mając drugiego frontu, Niemcy produkują więcej czołgów i samolotów oraz wcielają cudzoziemców do swojej armii.
Wojna trwa od wielu lat. Linia frontu wzdłuż Dniepru jest stabilna. Niemcy mają samoloty odrzutowe, a ich głównym myśliwcem jest Me-362. ZSRR pozyskał MiG-15, niemiecki myśliwiec o większej mocy, szybkości i lepszym uzbrojeniu, podczas gdy radziecki jest lżejszy i bardziej zwrotny.
Głównym czołgiem Trzeciej Rzeszy był E-50 U, a ZSRR posiadał T-54. Niemiecki czołg był cięższy, nieco lepiej opancerzony, nieco szybszy na drogach i silniej uzbrojony. Wśród czołgów ciężkich E-75 U konkuruje z IS-7 L. Dla niewtajemniczonych: IS-7 L waży zaledwie pięćdziesiąt ton w porównaniu z klasycznym IS-em, ma mniejsze działo oraz nieco cieńszy pancerz boczny i tylny. Niemiecki E-75 U, również lżejszy od klasycznego, ma silnik z turbiną gazową, niższą sylwetkę i jest lepiej chroniony dzięki płytom pancernym na bokach.
Krótko mówiąc, trwa II wojna światowa... Stalin zmarł w marcu 1953 roku, ale wojna trwa nadal.
I na tym się nie kończy. I Naczelny Dowódca, marszałek Wasilewski, i przewodniczący Komitetu Obrony Państwa Mołotow, minister obrony Żukow, przewodniczący Rady Ministrów Malenkow, pierwszy sekretarz Komitetu Centralnego Nikita Chruszczow, i szef policji Beria... Taki kolektywny organ - Komitet Obrony Państwa i jego zarządy.
Ale Armia Czerwona wciąż była silna, a kalkulacje Hitlera, dotyczące paniki i zamętu w ZSRR, okazały się daremne. I tak nadszedł 22 czerwca 1956 roku - piętnaście lat od Wielkiej Wojny Ojczyźnianej.
Znużony Hitler zaproponował rozejm wynegocjowany przez USA i Wielką Brytanię. Ameryka pokonała Japonię i stała się teraz supermocarstwem z bombą atomową.
Tak, Wielka Brytania jest bardzo silna - zachowała kontrolę nad Indiami, a nawet przejęła część francuskich kolonii. Zdobyła też bombę atomową.
ZSRR jest więc gotowy do zawarcia pokoju i wytyczenia granicy wzdłuż Dniepru, ale grupa podróżników w czasie - Oleg Rybaczenko i cztery czarownice - zmienia układ sił. Dają Hitlerowi, Stanom Zjednoczonym i Wielkiej Brytanii stanowcze "nie", a Armia Czerwona wznawia działania wojenne dokładnie 7 listopada 1956 roku.
A potem wojna i przygody tej piątki, z nadzieją, że za rok zdobędą Berlin i powieszą Hitlera!
Na przykład dziewczyny rzucają ognistymi pulsarami bosymi stopami. I dosłownie przepalają przeciwników. Dosłownie zamieniają ich w sito.
A chłopiec Terminator strzela z hipermagolasera. A czołgi Hitlera zamieniają się w ciasta i lody, na złotych tacach i w kieliszkach do wina.
A niemieccy żołnierze zamieniają się w małych, posłusznych chłopców w wieku około siedmiu lat. To takie fajne i niesamowite.
A z samolotów robi się też watę cukrową albo torty w czekoladzie. I czego jeszcze się nie produkuje.
A kiedy działa samobieżne staną się czekoladkami, to będzie to hiperpulsar.
Cztery dziewczyny i chłopak tak zaciekle rzucili się na faszystów, że z mleka skondensowanego i dżemu zaczęły płynąć całe rzeki krwi.
Stalin-Putin obudził się. Leżał na dmuchanym materacu, starannie przykryty kocem. Obok leżały młode dziewczyny, które za pomocą swojego biopola próbowały odmłodzić dyktatora. Młodzi pionierzy wyszli z basenu. Ich bose, dziecięce stopy wyraźnie maszerowały.
Stalin-Putin uwielbiał towarzystwo dzieci - dodawały mu one młodzieńczej energii i siły!
Ale potem dzwoni Beria i czas zająć się sprawami państwowymi. A Putin-Stalin miał już tego dość w poprzednim życiu. Rządził wtedy, aż do 10 sierpnia 1999 roku. I od samego początku jego panowania były wojny, rozlew krwi, morderstwa i zniszczenia. Jakiż to krwawy władca. Nic dziwnego, że Nostradamus nazwał Władimira Putina Królem Terroru!
I jak długo wtedy dotrwał u władzy - nawet on sam się tego nie spodziewał! W końcu, zgodnie z rosyjską konstytucją, prezydent ma dwie czteroletnie kadencje. Ale wtedy jeszcze nie zdążył się zmęczyć władzą. Ale teraz czujesz w sobie psychiczne i fizyczne obciążenie i zbierasz się ponad swoje siły.
A rozmowa z Berią o bombie atomowej jest już nudna. Słyszy się praktycznie to samo w kółko: więcej pieniędzy i potrzeba czasu.
Ale jeśli chodzi o porządek, przestępczość w ZSRR rzeczywiście spada. Wielu bandytów popełniło samobójstwo. I prawie wszyscy pracują. I praca jest dla każdego. Więc nawet Berii nie da się słuchać.
Jedynym problemem jest zamach na Hitlera. Czy odsunięcie Führera od władzy nie doprowadziłoby do upadku Trzeciej Rzeszy? Göring, z powodu nadużywania narkotyków, praktycznie stracił władzę. Schellenberg zajął miejsce Himmlera i zyskuje coraz większe wpływy, rozmieszczając swoich ludzi wszędzie.
A liczne dzieci, które Hitler spłodził przez sztuczne zapłodnienie, są wciąż za młode. Najfajniejszy z nich, nawiasem mówiąc, to nie syn Hitlera, a syn Olega Rybaczenki i Magdy. A to dziecko to superman i straszliwy wojownik. Ale teraz nie ma z kim walczyć.
Hitler z pewnością chce walczyć. Możliwą opcją jest atak na Finlandię. Ale to nastąpi dopiero wiosną. Co więcej, Finowie dobrowolnie przystąpili już do niemieckiej strefy okupacyjnej i nie sprzeciwiają się pokojowej integracji.
Więc nie ma jeszcze powodu, żeby atakować Finlandię!
Stalin-Putin krótko dotknął nagich, opalonych nóg komsomolskich dziewcząt. I pogłaskał ich nagie podeszwy. I zaokrąglone kształty ich zgrabnych obcasów.
Stalin-Putin wziął i zaśpiewał:
My, kobiety, wszystkie jesteśmy sukami,
Z piekielną grą...
Kto z nas nie jest pierwszy,
To już jest drugie!
I wybuchnął śmiechem... A dziewczyny znów przyniosły mu wino, drogie i aromatyczne.
Stalin-Putin pił i śpiewał z dzikim entuzjazmem:
Moją ojczyzną jest wielki ZSRR,
Kiedyś się w nim urodziłem...
Wierzcie mi, atak Wehrmachtu był dziki,
Jakby Szatan był jego krewnym!
Dla pionierów jest czymś powszechnym, że walczą,
On nie widzi w tym żadnego problemu...
Oczywiście, ucz się doskonale,
Czas na zmiany!
Dzieci nie okażą słabości w walce,
Pokonają złych faszystów...
Sprawimy radość naszym przodkom,
Zdałem egzaminy celująco!
Z czerwonym krawatem zawiązanym wokół szyi,
Stałem się pionierem, małym chłopcem...
To nie jest tylko zwykłe "cześć",
A ja mam rewolwer w kieszeni!
Jeśli nadejdzie ciężka bitwa,
Wierzcie mi, obronimy ZSRR...
Zapomnij o swoich smutkach i wyrzutach,
Niech zły pan zostanie pokonany!
Mój krawat jest jak róża w kolorze krwi,
I lśni i łopocze na wietrze...
Pionier nie będzie jęczał z bólu,
Spełnijmy Twoje marzenie!
Biegaliśmy boso w zimnie,
Obcasy błyszczą jak koło...
Widzimy odległe światło komunizmu,
Choć pod górę trudno się wchodzi!
Hitler atakuje Rosję,
Ma masę różnych zasobów...
Wykonujemy trudną misję,
Sam Szatan rusza do ataku!
Czołgi faszystów są jak potwory,
Grubość pancerza i długa lufa...
Rudowłosa dziewczyna ma długie warkocze,
Nabijemy Führera na pal!
Jeśli musisz chodzić boso po zimnie,
Chłopiec pobiegnie bez wahania...
I zerwie różę dla słodkiej dziewczyny,
Jego przyjaźń to solidny monolit!
W oddali zobaczymy komunizm,
Jest w tym pewność, uwierz mi...
Napoleon dostał klapsa w rogi,
I drzwi do Europy zostały uchylone!
Piotr Wielki był wielkim carem,
Chciała, żeby Rosja była rajem...
Podbił dzikie przestrzenie Uralu,
Chociaż pogoda tam wcale nie przypomina maja!
Iluż jest bohaterów w Ojczyźnie,
Nawet dzieci są świetnymi wojownikami...
Armia maszeruje w groźnej formacji,
A ojcowie są dumni ze swoich wnuków!
Święty przywódco towarzyszu Stalinie,
Podjął ważny krok w stronę komunizmu...
Z ruin najbardziej koszmarnych ruin,
Wystrzelił pocisk w pysk Führera!
Iluż jest bohaterów w Ojczyźnie,
Każdy chłopak jest supermenem...
Armia maszeruje w groźnej formacji,
A chłopaki nie będą mieli żadnych problemów!
Będziemy bronić naszej Ojczyzny dzielnie,
A faszystom damy kopa w tyłek...
I nie będzie grzeczną dziewczynką,
Pionier uważany jest za pokrewnego Bogom!
Złamiemy kręgosłup Hitlera w bitwie,
To będzie jak Napoleon pokonany!
W oddali zobaczymy komunizm,
Wehrmacht zostanie unicestwiony!
Wkrótce na planecie zapanuje radość,
Uwolnimy cały świat...
Polećmy na Marsa rakietą,
Niech dzieci cieszą się szczęściem!
Najlepszym przywódcą jest towarzysz Stalin,
On jest bohaterem, chwałą i ojczyzną...
Faszyści zostali rozerwani na strzępy,
Teraz jesteśmy sztandarem komunizmu!
Chłopiec nie będzie tolerował niegrzeczności Fritza,