Аннотация: Gdyby nie doszło do punktu zwrotnego pod Stalingradem w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej, wszystko potoczyłoby się zupełnie inaczej i przybrałoby negatywny obrót.
Se o ponto de virada em Stalingrado, na Grande Guerra Patriótica, não tivesse ocorrido, tudo teria sido completamente diferente e teria tomado um rumo negativo. OKRUTNA TRAGEDIA STALINGRADU
ADNOTACJA
Gdyby nie doszło do punktu zwrotnego pod Stalingradem w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej, wszystko potoczyłoby się zupełnie inaczej i przybrałoby negatywny obrót.
ROZDZIAŁ 1.
To tak, jakby pod Stalingradem nie było punktu zwrotnego. Jest to całkowicie możliwe, ponieważ Niemcy mieli czas na przegrupowanie sił i wzmocnienie flanek. Podczas ofensywy Rżew-Sychovsk tak właśnie się stało. I nie skończyło się to dobrze - naziści odparli ataki flankujące. Żukow nie odniósł sukcesu, mimo że dysponował znacznie większą liczbą żołnierzy niż pod Stalingradem. Zatem, w zasadzie, punktu zwrotnego mogło nie być. Możliwe, że Niemcom udało się osłonić flanki, a wojska radzieckie nigdy nie przebiły się. Co więcej, warunki pogodowe były niesprzyjające i nie było możliwości efektywnego wykorzystania sił powietrznych.
W ten sposób naziści utrzymali się, a walki ciągnęły się do końca grudnia. W styczniu wojska radzieckie rozpoczęły operację "Iskra" pod Leningradem, która również zakończyła się niepowodzeniem. W lutym podjęły próby ofensywy na południu i w centrum. Po raz trzeci zakończyła się niepowodzeniem operacja Rżew-Sychowsk. Ataki flankowe pod Stalingradem również zakończyły się niepowodzeniem.
Jednak naziści odnieśli wielki sukces w Afryce po kontrataku Rommla na siły amerykańskie. Ponad 100 000 amerykańskich żołnierzy dostało się do niewoli, a Algieria poniosła całkowitą klęskę. Zszokowany Roosevelt zaproponował rozejm; Churchill, nie chcąc walczyć samotnie, również poparł rozejm. I walki na Zachodzie ustały.
Wypowiadając wojnę totalną, III Rzesza zgromadziła większe siły, zwłaszcza w czołgach. Naziści pozyskali Pantery, Tygrysy, Lwy i działa samobieżne Ferdinand. Ta siła, wraz z potężnymi myśliwsko-szturmowymi samolotami Focke-Wulf, HE-129 i innymi, również została dodana do oferty. Do produkcji wszedł również ME-309, nowa, potężna modyfikacja myśliwca z siedmioma stanowiskami ogniowymi.
Krótko mówiąc, naziści rozpoczęli ofensywę od południa Stalingradu i od początku czerwca posuwali się wzdłuż Wołgi. Zgodnie z przewidywaniami, wojska radzieckie uległy natarciu nowych czołgów i doświadczonej niemieckiej piechoty. Miesiąc później Niemcy przełamali obronę i dotarli do Morza Kaspijskiego i delty Wołgi. Kaukaz został odcięty od lądu. A potem Turcja przystąpiła do wojny z ZSRR. A Kaukazu, z jego złożami ropy naftowej, nie dało się już utrzymać.
Jesień upłynęła pod znakiem zaciętych walk. Niemcy i Turcy opanowali niemal cały Kaukaz i rozpoczęli szturm na Baku. W grudniu padły ostatnie dzielnice miasta. Naziści przejęli duże rezerwy ropy naftowej, choć odwierty zostały zniszczone i nie udało się ich jeszcze przywrócić do eksploatacji. Jednak ZSRR stracił również główne źródło ropy i znalazł się w trudnej sytuacji.
Nadeszła zima. Wojska radzieckie podjęły kontratak, lecz bezskutecznie. Naziści rozpoczęli produkcję TA-152, będącego ewolucją Focke-Wulfa, oraz samolotów odrzutowych. Wprowadzili również czołgi Panther-2 i Tiger-2, bardziej zaawansowane i uzbrojone w 88-milimetrowe działo 71EL, niezrównane pod względem osiągów. Oba pojazdy były dość mocne i szybkie. Panther-2 miał silnik o mocy 900 koni mechanicznych i ważył pięćdziesiąt trzy tony, podczas gdy Tiger-2, ważący sześćdziesiąt osiem ton, miał silnik o mocy 1000 koni mechanicznych. Mimo swojej masy, niemieckie czołgi były dość zwrotne. Jeszcze cięższe czołgi Maus i Lion nigdy nie zyskały popularności, ponieważ miały zbyt wiele wad. W 1944 roku naziści postawili na dwa główne czołgi: Panterę-2 i Tygrysa-2, podczas gdy ZSRR z kolei zmodernizował T-34-76 do T-34-85 i wprowadził na rynek nowy IS-2 z armatą kalibru 122 milimetrów.
Do lata obie strony wyprodukowały znaczną liczbę nowych samolotów. Do nazistowskich sił powietrznych trafił bombowiec Ju-288, choć już w 1943 roku był on w produkcji. Jednak Arado, samolot odrzutowy, którego radzieckie myśliwce nie mogły nawet dogonić, okazał się bardziej niebezpieczny i zaawansowany. Do produkcji wszedł ME-262, ale wciąż niedoskonały, często ulegał wypadkom i kosztował pięć razy więcej niż samolot z napędem śmigłowym. Dlatego na razie podstawowymi myśliwcami stały się ME-309 i TA-152, które nękały sowiecką obronę.
Niemcy opracowali również TA-400, sześciosilnikowy bombowiec z uzbrojeniem obronnym - aż trzynastoma działami. Przenosił ponad dziesięć ton bomb o zasięgu do ośmiu tysięcy kilometrów. Co za potwór - jak zaczął terroryzować zarówno wojskowe, jak i cywilne cele radzieckie na Uralu i poza nim.
Krótko mówiąc, latem, 22 czerwca, rozpoczęła się duża ofensywa Wehrmachtu zarówno w centrum, jak i od południa, w kierunku Saratowa.
W centrum Niemcy początkowo atakowali z przyczółka rżewskiego i od północy, wzdłuż zbieżnych osi. I tutaj duże masy ciężkich, ale mobilnych czołgów przebiły się przez sowiecką obronę. Na południu Niemcy szybko przełamali pozycje sowieckie i dotarli do Saratowa. Walki jednak przeciągały się. Dzięki odporności wojsk radzieckich i licznym umocnieniom naziści nie byli w stanie od razu zdobyć Saratowa, a walki ciągnęły się dalej. W centrum, mimo okrążenia wojsk radzieckich, naziści posuwali się niezwykle powoli. Co prawda, Saratów padł we wrześniu... Ale walki trwały dalej. Niemcy dotarli do Samary, ale tam się potknęli. Późną jesienią naziści zbliżyli się do linii obronnej Możajska, ale tam się zatrzymali. Mimo to Moskwa stała się miastem frontowym. Naziści nabywali coraz więcej samolotów odrzutowych, zwłaszcza bombowców. Pojawił się również czołg "Lew-2". Był to pierwszy niemiecki czołg z poprzecznie zamontowanym silnikiem i skrzynią biegów, z wieżą przesuniętą do tyłu. W rezultacie sylwetka kadłuba była niższa, a wieża węższa. W rezultacie masa pojazdu została zmniejszona z dziewięćdziesięciu do sześćdziesięciu ton, przy zachowaniu tej samej grubości pancerza - sto milimetrów po bokach, sto pięćdziesiąt milimetrów na pochylonym przodzie kadłuba i dwieście czterdzieści milimetrów na przodzie wieży z jarzmem działa.
Ten czołg, o większej zwrotności, a jednocześnie z doskonałym pancerzem i jeszcze większym efektywnym kątem nachylenia, budził przerażenie. ZSRR opracował Jak-3, ale z powodu braku dostaw w ramach Lend-Lease, on i LA-7, maszyna o przynajmniej nieznacznie zwiększonej prędkości i pułapie, nigdy nie weszły do masowej produkcji. Nawet Ju-288 z napędem śmigłowym i późniejszy Ju-488 nie były w stanie dogonić Jak-3. Ale LA-7 nadal nie dorównywał samolotom odrzutowym.
Niemcy zachowali spokój przez całą zimę, czekając na wiosnę. Zbliżała się seria E i byli optymistycznie nastawieni do szybszego zakończenia wojny w przyszłym roku. Jednak wojska radzieckie rozpoczęły ofensywę w centrum 20 stycznia 1945 roku. Walki były zacięte.
ROZDZIAŁ NR 2.
Niemcy odparli ataki i przeprowadzili własny kontratak. W rezultacie ich wojska przebiły się i rozpoczęły walki w Tule. Sytuacja zaostrzyła się. Jednak naziści nadal nie odważyli się na ofensywę na dużą skalę tej zimy. Nastąpiła cisza. Jednak w marcu wybuchły walki w Kazachstanie. Nazistom udało się zdobyć Uralsk i zbliżyć się do Orenburga. W połowie kwietnia rozpoczęła się ofensywa na flankach Moskwy.
ZSRR zakupił SU-100, aby zwalczać rosnącą liczbę czołgów Hitlera. W maju planowano rozpoczęcie produkcji IS-3. Samolotów odrzutowych brakowało.
W ciągu miesiąca naziści posunęli się wzdłuż flanek i zdobyli Tułę, a następnie odcięli Moskwę od północy. Jednak wojska radzieckie walczyły bohatersko, a Niemcy zostali nieco spowolnieni.
Następnie, pod koniec maja, naziści uderzyli dalej na północ, zdobywając Tichwin i Wołchow, okrążając Leningrad. Na południu naziści ostatecznie zdobyli Kujbyszew, dawniej Samarę, i rozpoczęli marsz w górę Wołgi, mając na celu otoczenie Moskwy od tyłu. Orenburg również został okrążony. Naziści pozyskali również swoje pierwsze czołgi - Panterę-3 i Tygrysa-3 z serii E. Pantera-3, E-50, nie była jeszcze szczególnie zaawansowanym pojazdem. Ważyła sześćdziesiąt trzy tony, ale miała silnik zdolny do wytworzenia do 1200 koni mechanicznych. Grubość jej pancerza była mniej więcej taka sama jak w Tygrysie-2, ale wieża była mniejsza i węższa, a działo było potężniejsze: 88-milimetrowe działo kalibru 100EL, wymagające większego jarzma, aby zrównoważyć lufę. Dzięki temu przedni pancerz wieży jest chroniony do głębokości 285 milimetrów. Jest on również lepiej chroniony dzięki bardziej stromemu nachyleniu. Podwozie jest lżejsze, łatwiejsze w naprawie i nie zatyka się błotem.
To jeszcze nie jest idealny pojazd, ponieważ układ nie został całkowicie zmieniony, ale naziści już nad nim pracują. Tak więc zły początek to zły początek. Tygrys-3 to E-75. Jest też trochę ciężki, ważąc dziewięćdziesiąt trzy tony. Jest jednak dobrze chroniony: przód wieży ma grubość 252 mm, a boki 160 mm. Działo 55EL kal. 128 mm to potężna broń. Przód ma grubość 200 mm, spód 150 mm, a boki 120 mm - kadłub jest pochylony. Dodatkowo można do nich dołączyć dodatkowe płyty o grubości 50 mm, co daje łącznie 170 mm. Innymi słowy, ten czołg, w przeciwieństwie do Pantery-3, której pancerz boczny ma tylko 82 mm, jest dobrze chroniony ze wszystkich stron. Ale silnik jest ten sam - 1200 koni mechanicznych przy pełnym doładowaniu - a pojazd jest wolniejszy i częściej się psuje. Tiger-3 to znacznie większy Tiger-2, z ulepszonym uzbrojeniem i zwłaszcza bocznym pancerzem, ale nieco gorszymi osiągami.
Oba niemieckie czołgi właśnie weszły do produkcji. Najpopularniejszy czołg ZSRR, T-34-85, jest wciąż w fazie rozwoju. IS-2, który mógłby stanowić dla Niemców nie lada wyzwanie, również jest w produkcji. IS-3 wszedł już do produkcji. Ma znacznie lepszą ochronę wieży i przodu, a także dolnej części kadłuba. Jest jednak o trzy tony cięższy, ma ten sam silnik i skrzynię biegów, częściej się psuje, a jego osiągi są jeszcze gorsze niż i tak już słabego IS-2. Co więcej, nowy czołg jest bardziej złożony w produkcji, dlatego jest produkowany w małych ilościach, a IS-2 jest nadal w produkcji.
Niemcy mają przewagę w czołgach. Ale w lotnictwie ZSRR generalnie pozostaje w tyle. Naziści opracowali nową modyfikację ME-262X ze skośnymi skrzydłami, wyższą prędkością do 1100 kilometrów na godzinę i pięcioma działkami, a także, oczywiście, bardziej niezawodną i odporną na zderzenia. Oraz ME-163, który może latać dwadzieścia minut zamiast sześciu. Najnowszy wynalazek, Ju-287, pojawił się również w drugiej połowie 1945 roku. Oraz TA-400 z silnikami odrzutowymi. Naprawdę poważnie podeszli do ZSRR.
W sierpniu ofensywa została wznowiona. W połowie października Moskwa znalazła się w całkowitym okrążeniu. Korytarz na zachód miał nie więcej niż sto kilometrów długości i był niemal całkowicie wystawiony na ostrzał artyleryjski dalekiego zasięgu. Walki wybuchły również o Uljanowsk, którego wojska radzieckie starały się bronić za wszelką cenę. Niemcy zajęli Orenburg i teraz, posuwając się wzdłuż rzeki Uralsk, dotarli do Ufy, a stamtąd Ural był już niedaleko.
Na północy nazistom udało się również zdobyć Murmańsk i całą Karelię, a Szwecja również przystąpiła do wojny po stronie III Rzeszy. To znacznie zaostrzyło sytuację. Naziści okrążyli już Archangielsk, gdzie toczyły się zacięte walki. Leningrad na razie się bronił, ale w całkowitym oblężeniu był skazany na zagładę.
W listopadzie wojska radzieckie podjęły próbę kontrataku na flankach i rozszerzenia korytarza do Moskwy, lecz bezskutecznie. Uljanowsk padł w grudniu.
Nadszedł rok 1946. Do maja panowała cisza, podczas której obie strony gromadziły siły. Naziści pozyskali czołg Panther-4, który charakteryzował się nową konstrukcją - silnik i skrzynia biegów zostały zintegrowane w jedną całość, a skrzynia biegów znajdowała się na silniku, a liczba członków załogi spadła o jednego. Nowy pojazd ważył teraz czterdzieści osiem ton, a silnik generował do 1200 koni mechanicznych, był mniejszy i miał niższy profil.
Jego prędkość wzrosła do siedemdziesięciu kilometrów na godzinę i praktycznie przestał się psuć. Tygrys-4, dzięki nowemu układowi konstrukcyjnemu, zmniejszył masę o dwadzieścia ton i zaczął się lepiej poruszać.
Cóż, Niemcy rozpoczęli nową ofensywę w maju. Dodali samoloty odrzutowe, zarówno pod względem jakości, jak i ilości, oraz powiększyli flotę. Pojawił się nowy bombowiec odrzutowy, B-28, bezkadłubowy, bardzo potężny samolot typu "latające skrzydło". I zaczęli zmasakrować wojska radzieckie.
Po dwóch miesiącach zaciętych walk, w których wzięło udział ponad sto pięćdziesiąt dywizji, okrążenie zostało zamknięte. Moskwa została całkowicie otoczona. O jej bezpieczeństwo wybuchły zacięte walki. W sierpniu naziści zdobyli Riazań i otoczyli Kazań. Ufa również upadła, a Niemcy zdobyli Taszkient. Krótko mówiąc, sytuacja stała się bardzo napięta. Armia Czerwona była pod silną presją. Hitler zażądał natychmiastowego zakończenia wojny.
Co więcej, Stany Zjednoczone mają teraz bombę atomową, a to poważna sprawa. Niemcy w końcu zdobyli Leningrad we wrześniu. I miasto Lenina upadło.
W październiku Kazań padł, a miasto Gorki zostało okrążone. Sytuacja była skrajnie dramatyczna. Stalin chciał negocjować z Niemcami. Ale Hitler chciał bezwarunkowej kapitulacji.
W listopadzie w Moskwie toczyły się zacięte walki. W grudniu stolica ZSRR padła, a wraz z nią miasto Gorki.
Stalin był w Nowosybirsku. W ten sposób ZSRR stracił prawie całe swoje terytorium europejskie. Ale walczył dalej. Nadszedł rok 1947. Zima była spokojna aż do maja. W maju ZSRR w końcu nabył czołg T-54, a Niemcy Panterę-5. Nowy niemiecki czołg był dobrze chroniony zarówno z przodu, jak i z boków, dzięki 170-milimetrowemu pancerzowi. Wyposażono go w silnik turbiny gazowej o mocy 1500 koni mechanicznych. Pomimo wzrostu masy do siedemdziesięciu ton, czołg zachował dość dużą zwrotność.
Uzbrojenie zostało zmodernizowane: armata kalibru 105 mm z lufą o pojemności 100 litrów. To był naprawdę przełomowy pojazd. Tygrys-5, jeszcze cięższy pojazd o masie 100 ton, miał 300-milimetrowy pancerz przedni i 200-milimetrowy pancerz boczny. A armata była potężniejsza: 150-milimetrowa z lufą o pojemności 63 litrów. To był naprawdę potężny pojazd. I nowy silnik z turbiną gazową o mocy 1800 koni mechanicznych.
To dwa główne czołgi. Jest też "Królewski Lew", którego główną różnicą jest działo, które ma krótszą lufę, ale większy kaliber - 210 mm.
Otóż pojawił się nowy myśliwiec ME-362, bardzo potężna maszyna z jeszcze potężniejszym uzbrojeniem - siedmioma działkami lotniczymi i prędkością tysiąca trzystu pięćdziesięciu kilometrów na godzinę.
I tak w maju 1947 roku rozpoczęła się niemiecka ofensywa na Ural. Naziści przedarli się do Swierdłowska i Czelabińska, a na północy do Wołogdy. I kontynuowali natarcie. Latem Niemcy zajęli cały Ural. Ale Armia Czerwona kontynuowała walkę. Zdobyli nawet nowy czołg, IS-4, który był prostszy w konstrukcji niż IS-3, lepiej chroniony z boku i ważył sześćdziesiąt ton.
Niemcy kontynuowali natarcie za Ural. Linie komunikacyjne zostały znacznie rozbudowane. Naziści poczynili postępy również w Azji Środkowej. Zdobyli Aszchabad, Duszanbe i Biszkek, a we wrześniu dotarli do Ałma-Aty i rozpoczęli szturm na to miasto. Armia Czerwona walczyła zaciekle. A bitwy były bardzo krwawe.
Nadszedł październik. Padał ulewny deszcz. Albo linia frontu się uspokoiła. Negocjacje toczyły się po cichu. Hitler nadal chciał przejąć władzę nad całym ZSRR. I zaprzeczał negocjacjom. Ale od listopada do końca kwietnia panował spokój. A potem, pod koniec kwietnia 1948 roku, naziści wznowili ofensywę. I już posuwali się naprzód, łamiąc sowiecki porządek. Ale na przykład, nawet w tych trudnych warunkach ZSRR zdołał zmontować dwa czołgi IS-7 z armatą kalibru 130 mm, lufą długości 60 EL, ważące 68 ton i silnikiem Diesla o mocy 1,80 KM. I ten czołg mógł walczyć z niemieckim Panterą-5, co jest dość poważne. Ale było ich tylko dwóch; co mogli zrobić?
Naziści posuwali się naprzód, najpierw zdobywając Tiumeń, następnie Omsk i Akmołę. W sierpniu dotarli do Nowosybirska. Wojska radzieckie nie były już liczne, a ich morale gwałtownie spadło. Nowosybirsk bronił się przez dwa tygodnie. Potem Barnauł i Stalysk padły.
ZSRR miał szczęście, że zachodni alianci pokonali Japonię i nie musieli walczyć na dwóch frontach. Nazistom udało się zdobyć Kemerowo, Krasnojarsk i Irkuck do końca października. Potem nadeszły syberyjskie mrozy i naziści zatrzymali się nad jeziorem Bajkał. Nastąpiła kolejna przerwa operacyjna, która trwała do maja.
W tym czasie naziści opracowali Panterę-6. Pojazd ten był nieco lżejszy od poprzedniego modelu, ważąc sześćdziesiąt pięć ton, dzięki zastosowaniu kompaktowych podzespołów, i miał mocniejszy silnik o mocy tysiąca osiemdziesięciu koni mechanicznych, co poprawiało prowadzenie, oraz nieco bardziej racjonalnie pochylony pancerz. Tygrys-6 ważył siedem ton mniej, miał silnik turbiny gazowej o mocy dwóch tysięcy koni mechanicznych i charakteryzował się nieco niższym profilem.
Te czołgi są całkiem dobre, a ZSRR nie ma żadnych środków zaradczych. T-54 nigdy nie zastąpił T-34-85, który nadal był produkowany w fabrykach w Chabarowsku i Władywostoku. Jednak ten czołg jest bezsilny wobec pojazdów niemieckich.
Niemcy mieli również lżejsze pojazdy serii E - E-10, E-25, a nawet E-5. Hitler odnosił się jednak do tych pojazdów z umiarkowanym entuzjazmem, zwłaszcza że były to głównie działa samobieżne. Jeśli w ogóle były produkowane, to jako pojazdy rozpoznawcze, a działo samobieżne E-5 było również produkowane w wersji amfibijnej. W rzeczywistości pod koniec wojny III Rzesza wyprodukowała więcej dział samobieżnych niż czołgów, a seria E mogła być masowo produkowana jedynie w lekkiej wersji samobieżnej.
Jednak z wielu powodów prace nad działami samobieżnymi zostały wówczas wstrzymane. Hitler uznał działo samobieżne E-10 za zbyt słabo opancerzone. Po wzmocnieniu pancerza masa pojazdu wzrosła z dziesięciu do piętnastu szesnastu ton.
Hitler zamówił wtedy mocniejszy silnik, nie 400, ale 550 koni mechanicznych. To jednak opóźniło prace rozwojowe do końca 1944 roku. Z powodu bombardowań i niedoboru surowców było już za późno na opracowanie pojazdu o zupełnie nowej konstrukcji. To samo stało się z działem samobieżnym E-25. Początkowo chciano go uprościć - armatę w stylu Pantery, niskoprofilową konstrukcję i silnik o mocy 400 koni mechanicznych. Hitler nakazał jednak modernizację uzbrojenia do armaty 88 mm w 71 EL, co opóźniło prace rozwojowe. Następnie Führer nakazał wyposażenie wieży w armatę 20 mm, a następnie w armatę 30 mm. Wszystko to zajęło dużo czasu i wyprodukowano tylko kilka z tych pojazdów, które zostały złapane w ofensywie radzieckiej.
W bitwach o Berlin uczestniczyło kilka E-5 uzbrojonych w karabiny maszynowe. Alternatywnie, te działa samobieżne również nigdy nie upowszechniły się, pomimo dostępnego czasu.
Maus nie przyjął się ze względu na swoją wagę i częste awarie. E-100 nie był produkowany na szeroką skalę, częściowo z powodu trudności z transportem kolejowym. W ZSRR duże odległości oznaczały, że transport czołgów wymagał umiejętności.
W każdym razie w maju 1949 roku rozpoczęła się ofensywa wojsk hitlerowskich na Dalekim Wschodzie, w Stepach Zabajlskich.
ZSRR wyprodukował dwa ostatnie nowe pojazdy SPG-203, z których tylko pięć było wyposażonych w działo przeciwpancerne kal. 203 mm, zdolne przebić nawet Tygrysa-6 od przodu. Czołg IS-11, z działem kalibru 152 i lufą o długości 70 EL, również był w stanie pokonać nazistowskie giganty.
Ale to była ostatnia kropla. Naziści najpierw zajęli Wierchnieudyńsk, a potem Czytę, gdzie spotkali się z nowymi radzieckimi działami samobieżnymi. Jakuck również został zdobyty.
Między Czytą a Chabarowskiem nie było większych miast, a Niemcy poruszali się latem praktycznie marszami. Odległość była ogromna. Potem nadeszła bitwa o Chabarowsk, miasto z podziemną fabryką czołgów. Do ostatniej chwili kontynuowali produkcję czołgów, w tym T-54 i IS-4, które walczyły do samego końca. Po upadku Chabarowska część wojsk nazistowskich zwróciła się ku Magadanowi, a część ku Władywostokowi. To miasto nad Oceanem Spokojnym miało silne forty i stawiało desperacki opór do końca września. W połowie października zdobyto ostatnią dużą osadę w ZSRR, Pietropawłowsk Kamczacki. Ostatnim miastem zdobytym przez nazistów był Anadyr, który został zdobyty 7 listopada, w rocznicę puczu monachijskiego.
Hitler ogłosił zwycięstwo w II wojnie światowej. Ale Stalin wciąż żyje i nawet nie rozważa kapitulacji, gotowy stawić opór do samego końca, ukrywając się w syberyjskich lasach. A tam jest mnóstwo bunkrów i podziemnych schronów.
Koba próbuje więc prowadzić wojnę partyzancką. Ale naziści go szukają i wywierają presję na miejscową ludność. Szukają też innych. W marcu 1950 roku zginął Nikołaj Wozniesieński, a w listopadzie Mołotow. Stalin gdzieś się ukrywa.
Partyzanci walczą głównie w małych grupach, dokonują sabotażu i przeprowadzają ataki z ukrycia. Istnieje również działalność podziemna.
Naziści również rozwijali technologię. Pod koniec 1951 roku opracowali ME-462, niezwykle sprawny samolot myśliwsko-szturmowy z silnikami odrzutowymi, rozwijający prędkość 2200 kilometrów na godzinę. Potężna maszyna.
W 1952 roku pojawił się czołg Panther-7, który miał specjalne działo wysokociśnieniowe, aktywny pancerz, silnik turbinowy o mocy dwóch tysięcy koni mechanicznych i masę pojazdu wynoszącą pięćdziesiąt ton.
Czołg ten był lepiej uzbrojony i chroniony niż Pantera-6. Tygrys-7, z silnikiem o mocy 2500 koni mechanicznych i 120-milimetrowym działem wysokociśnieniowym, ważył sześćdziesiąt pięć ton. Niemieckie pojazdy okazały się dość zwrotne i potężne.
Ale potem, w marcu 1953 roku, zmarł Stalin. A potem, w sierpniu, zginął Beria w celowym ataku.
Następca Berii, Malenkow, widząc beznadzieję dalszej wojny partyzanckiej, zaproponował Niemcom traktat i swoją honorową kapitulację w zamian za życie i amnestię. Następnie, w maju 1954 roku, ostatecznie podpisano datę zakończenia wojny partyzanckiej i Wielkiej Wojny Ojczyźnianej. W ten sposób otworzyła się kolejna karta historii. Hitler rządził do 1964 roku i zmarł w sierpniu w wieku siedemdziesięciu pięciu lat. Wcześniej astronauci III Rzeszy zdołali polecieć na Księżyc przed Amerykanami. I tak, na razie, historia się skończyła.
prewencyjna Stalina 13
ADNOTACJA
Sytuacja się pogarsza. Grudzień 1942 - szaleją silne mrozy. Naziści pod Moskwą prowadzą zaciętą obronę, próbując uciec przed zimnem. Leningrad jest całkowicie oblężony, skazany na głód. Ale bosonogie dziewczyny w bikini nie boją się nazistów i przeprowadzają śmiałe naloty.
ROZDZIAŁ 1
Był grudzień 1942 roku. Mrozy stały się znacznie dotkliwsze. Hitler i koalicja utrzymywali pozycje pod Moskwą. Leningrad był całkowicie zablokowany i otoczony podwójnym pierścieniem. Miasto było praktycznie skazane na głód. Wszystko było tu w opłakanym stanie.
Stalin nakazał schwytanie Tichwina i przywrócenie linii zaopatrzeniowej Armii Czerwonej. Rozpoczęły się zacięte walki.
Czołgi T-34, choć wyraźnie ich brakowało, ruszyły do walki. Wróg dysponował Shermanami i innymi rodzajami broni. Oraz, oczywiście, Panterami i Tygrysami. Ten ostatni stał się nawet legendą.
Tak rozwinęła się trudna sytuacja.
Walki szalały niczym wrzątek. Niemcy i ich sojusznicy kryli się w bunkrach, mróz ich piekł. A Armia Czerwona posuwała się naprzód.
Problemem była jednak przewaga powietrzna koalicji. Oto na przykład asy Albina i Alvina z USA. I poradziły sobie całkiem nieźle, zestrzeliwując po pięćdziesiąt samolotów każda - najlepszy wynik wśród Amerykanów i otrzymując nagrody. Wśród Niemców niekwestionowanym liderem był Johann Marseille. W grudniu udało mu się przekroczyć granicę trzystu samolotów. Za to otrzymał specjalne odznaczenie, Krzyż Rycerski piątej klasy - a konkretnie Krzyż Rycerski Krzyża Żelaznego ze złotymi liśćmi dębowymi, mieczami i diamentami. A za dwieście samolotów otrzymał Puchar Luftwaffe z diamentami.
A to jest naprawdę pilot, który walczył naprawdę dobrze.
Stał się prawdziwą legendą. Zaczęto nawet pisać o nim piosenki.
Ponieważ Johann Marseille miał czarne włosy, w kręgach sowieckich nazywano go "czarnym diabłem". Niszczył rosyjskie lotnictwo, nie dając mu żadnych szans, rzucając się w wir walki. Do najskuteczniejszych myśliwców ZSRR należeli Pokryszkin i Anastazja Wiedmakowa. Ta druga, rudowłosa, otrzymała nawet dwa medale Bohatera ZSRR za zestrzelenie ponad pięćdziesięciu japońskich samolotów. Walczyła na wschodzie, podczas gdy Pokryszkin walczył głównie na zachodzie.
Marzyło mu się spotkanie z Marsylią, ale jak dotąd do tego nie doszło. Hitler nakazał utrzymać Charków za wszelką cenę. Ale Stalin również nakazał zdobyć i odbić Stalingrad za wszelką cenę.
Młody pionier Guliwer walczył zaciekle. Ruszył do ataku u boku komsomolskich wojowniczek. Wieczne dziecko było boso i w krótkich spodenkach, pomimo zimowych mrozów.
Będąc chłopcem bez butów i prawie bez ubrań, jest o wiele zwinniejszy. Atakuje przeciwników z wielkim entuzjazmem.
Chłopiec rzuca granatami w żołnierzy koalicji bosymi stopami i śpiewa;
Urodzony w XXI wieku,
Wiek technologii i wysokości...
Facet potrzebuje stalowych nerwów,
A życie będzie trwało około siedmiuset lat!
Ale oto jestem w minionym stuleciu,
Gdzie każdy przeżywa trudne chwile w życiu...
To nie gaje raju tam kwitną,
No, szybko podnieś wiosło!
Zacząłem walczyć ze złą hordą,
Zabij zagorzałych faszystów...
Są w zmowie z Szatanem -
Armia demonów jest niezliczona!
Ale dla tego chłopaka to trudne, wiesz,
Gdy nadchodzi kłująca zima...
Nie mogę usiedzieć spokojnie przy biurku,
Przybądź zwycięska wiosno!
Uwielbiam, gdy jest ciepło i słonecznie,
Bieganie boso po trawie...
Ojczyzno, wierzę, będę zbawiony,
Faszysta nie da się uprowadzić siłą!
Zapisałem się jako pionier,
A już niedługo bracia dołączą do Komsomołu...
Pozostał tylko rok do tego czasu,
I Wehrmacht zostanie pokonany!
Nasz świat jest tak niezwykły,
Jest w nim seria bitew...
Dlaczego Iljicz jest smutny?
Wiesz, że Twoje marzenie się spełni!
Wierzę, że pokonamy faszystów,
Moskwa jest zaledwie rzut beretem...
Bestia nie może rządzić wszechświatem,
Nazizm w sojuszu z Szatanem!
Jezus pomoże nam w naszej walce,
I planeta-raj zakwitnie...
Nie ma potrzeby leżeć na łóżku,
Nadchodzi jasny, ciepły maj!
Tak chłopiec śpiewa z uczuciem i bardzo namiętnym wyrazem oczu.
A dziewczyny z Komsomołu idą do boju i walczą bardzo pięknie. A ich stopy są bardzo bose i zwinne.
A piękni wojownicy ciskają granatami z węgla. I rozrzucają żołnierzy wszelkiej maści we wszystkich kierunkach.
Samoloty szturmowe Ił-2 krążą po niebie. Wyglądają garbato. I niezdarnie. A niemieckie, amerykańskie i brytyjskie myśliwce atakują je i niszczą.
Jednak niektórym udaje się przyłączyć do walki.
To bardzo ładne dziewczyny. I wszystko tutaj jest porządne.
Na froncie radziecko-japońskim panuje cisza. W grudniu na Syberii jest bardzo zimno. Japończycy zaczęli chować się w norach i bunkrach, żeby się ogrzać. Trzeba przyznać, że ich taktyka jest unikalna i skuteczna.
Ale walki w powietrzu trwają nadal.
Akulina Orłowa i Anastazja Wedmakowa pracują razem. Walczą, mimo zimy, w samych bikini. I przyciskają bose palce stóp do urządzeń strzelających.
Akulina zauważyła ze śmiechem:
- Stalin jednak wpadł w pułapkę!
Anastazja zauważyła ze złością:
- Nie tylko Stalin, ale cała Rosja!
Akulina zgodziła się:
- Jesteśmy w pułapce!
Dziewczyny wybuchnęły płaczem. Wyglądały tak agresywnie i bojowo.
Japończycy schwytali młodą szpiegowską. Nawiasem mówiąc, nie była to byle jaka dziewczyna, lecz szlachetnie urodzona. Być może nawet potomkini Czyngis-chana. Zaczęli więc ją przesłuchiwać.
Najpierw po prostu rozebrali ją do bielizny i wyprowadzili na zimno. Wyprowadzili ją w ten sposób, z rękami związanymi za plecami - bardzo piękną i krągłą dziewczyną. Miała też bardzo bujną i wręcz uwodzicielską miednicę.
Pomimo nacisków, szpieg milczał. Przesłuchanie trwało więc dalej.
Była tam, przypięta do specjalnego krzesła z klamrami na dłonie i stopy. Jej bose podeszwy stóp były nasmarowane oliwą z oliwek. Były dokładnie wytarte i namoczone.
Następnie przymocowali elektrody do muskularnego, silnego ciała szpiega. A potem włączyli prąd.
To było bardzo bolesne.
Ale piękna dziewczyna nie tylko nie była zawstydzona i nie załamała się, ale także śpiewała z uczuciem i wyrazem;
Urodziłam się jako księżniczka w pałacu,
Ojcze Królu, dworzanie są posłuszni...
Ja sam na zawsze będę w diamentowej koronie,
Ale czasami wydaje się, że dziewczyna się nudzi!
Ale potem przyszli faszyści i to był koniec,
Nadszedł czas na życie pełne dostatku i piękna...
Teraz na dziewczynę czeka korona cierniowa,
Choć wydaje się to niesprawiedliwe!
Zerwali sukienkę, zdjęli buty,
Prowadzili księżniczkę boso po śniegu...
Oto ciasta, które wyszły,
Abel pokonany, Kain triumfuje!
Faszyzm pokazał swój groźny uśmiech,
Kły ze stali, kości z tytanu...
Sam Führer jest ideałem diabła,
Oczywiście, ziemia nigdy mu nie wystarcza!
Byłam piękną dziewczyną,
Nosiła jedwabie i drogie koraliki...
A teraz półnagi, boso,
I stałem się biedniejszy od najbiedniejszych!
Faszysta wprawił koło w ruch,
Okrutny kat jeździ biczem...
Była wyjątkowo szlachetna, ale nagle nic,
To, co kiedyś było rajem, zamieniło się w piekło!
Okrucieństwo panuje we wszechświecie, wiedz o tym,
Ten cholerny kot wściekle rozłożył pazury...
O gdzie jest rycerz, który podniesie tarczę,
Chcę, żeby faszyści szybko zginęli!
Ale bicz znów idzie wzdłuż pleców,
Pod bosym obcasem kamienie ostro kłują...
Gdzie jest sprawiedliwość na Ziemi?
Dlaczego naziści zajęli czołowe miejsca?
Wkrótce pod nimi będzie cały świat,
Ich czołgi były nawet w pobliżu Nowego Jorku...
Lucyfer jest prawdopodobnie ich idolem,
I rozlega się śmiech, strasznie dźwięczny!
Jak zimno jest chodzić boso po śniegu,
A nogi zamieniły się w gęsie łapki...
O, uderzę cię moją hitlerowską pięścią,
Żeby Führer nie kradł pieniędzy łopatą!
No gdzie jest rycerz, przytul dziewczynę,
Prawie naga, boso blondynka...
Wehrmacht zbudował szczęście na krwi,
A moje plecy są całe w paskach bicza!
Ale wtedy podbiegł do mnie jakiś chłopak,
Szybko pocałował jej bose stopy...
A chłopiec szepnął bardzo cicho:
Nie chcę, żeby moja kochana była smutna!
Faszyzm jest silny, a przeciwnik okrutny,
Jego kły są silniejsze niż kły tytana...
Ale Jezus, Bóg Najwyższy, jest z nami,
A Führer jest tylko małpą!
Spotka go koniec w Rosji,
Poćwiartują go jak prosiaka w zbiorniku...
A Pan wystawi rachunek faszyzmowi,
Będziesz wiedział, że nasi wygrali!
I błyskając bosymi obcasami,
Szalony chłopak uciekł po batucie...
To się nie stanie, znam świat pod władzą szatana,
Chociaż faszyzm jest silny, to nawet za silny!
Żołnierz przyjedzie do Berlina z wolnością,
Oczerni Fritzów i wszelkiego rodzaju fanatyków...
I będzie, poznaj zwycięski wynik,
Sukcesy złej, nikczemnej chimery!
I od razu zrobiło mi się o wiele cieplej,
Jakby śnieg zamienił się w miękki koc...
Znajdziesz przyjaciół wszędzie, uwierz mi,
Chociaż, niestety, wrogów już mamy mnóstwo!
Niech wiatr rozwieje Twoje bose ślady stóp,
Ale rozgrzałem się i głośno się śmiałem...
Era złego nieszczęścia dobiegnie końca,
Pozostaje tylko uzbroić się w cierpliwość!
A po śmierci Pan wskrzesi,
Podnieście sztandar chwały nad Ojczyzną!
Wtedy otrzymamy ciało wiecznej młodości,
A Bóg Chrystus będzie z nami na zawsze!
Tak śpiewała i zachowywała się tak odważnie i heroicznie. Naprawdę jest dziewczyną, z której można być dumnym. A samurajowie skinęli głowami z szacunkiem.
Przerwali tortury, wręczyli jej luksusową szatę i wysłali do hotelu dla znamienitych gości. Wtedy sam japoński generał Nogi uklęknął przed dziewczyną i ucałował jej bose, pokryte pęcherzami stopy.
To przykład wielkiej odwagi.
A na froncie osmańskim szaleją walki. Turcy próbują przebić się do Tbilisi. A wojska radzieckie kontratakują. Czołgi KW-8, każdy z trzema lufami, są w akcji. To ciekawa innowacja. Dlaczego więc amerykańskie Shermany walczą z nimi? To również groźni przeciwnicy. A walki są brutalne, bardzo agresywne i bezlitosne.
W międzyczasie Gulliver również walczył i demonstrował swoje wysokie umiejętności bojowe, nie bojąc się ani zimna, ani wrogich kul. Walczył jak wspaniały chłopiec, który wyglądał na nie więcej niż dwanaście lat.
Dziewczyny walczą z nim.
Natasza zauważa:
- Nie jest nam łatwo z takimi wrogami!
Alicja zgodziła się:
"Wróg jest przebiegły, okrutny i bardzo waleczny. A walka z nim jest trudna. Ale my jesteśmy członkami Komsomołu, wojownikami najwyższej klasy".
Augustyn roześmiał się i zasugerował:
- Dziewczyny, ruszamy i śpiewamy!
Zoya także się śmiała i gruchała:
- Tak, jeśli zaczniemy śpiewać, to nikt nie będzie miał wyrzutów sumienia.